Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
 Drukuj 

Moja przygoda z Irlandami zaczęła się w 2008 roku, kiedy kupiłam mojego pierwszego psa tej rasy- Pankracego. Wybór rasy można powiedzieć, że był dość przypadkowy. Wiedziałam, że chcę teriera, że chcę psa średniej wielkości, którego da się wziąć w razie potrzeby na ręce, ale który będzie robił wrażenie raczej dużego psa. Po olbrzymim sznaucerze- był to swego rodzaju kompromis, ale wiedziałam, że to lepsze rozwiązanie niż tak duży pies, jak poprzednik Pankracego. Mimo to okazało się, że był to strzał w dziesiątkę, cudny charakter, wspaniały towarzysz, pies marzenie. 

Pankracy towarzyszył mi na wielodniowych spływach kajakowych, jeździł ze mną autostopem, spał pod chmurką w Gorcach, bez konieczności przypinania go do czegokolwiek. Nie potrzeba było wiele czasu, a dołączyła do nas jego kuzynka- Tundra Red Horses, z którą zaczęliśmy przygodę wystawową. 

Tunderka zdobyła wiele złotych medali, wygrywając niejedno porównanie. Dała mi jeden miot szczeniaków z pięknym psem- Number One Machagony, który, przypuszczam, był najlepszym polskim psem w tamtym czasie. Z tego związku pochodzi najmłodsza nasza suczka- Mimbla Zofijówka.

Mimbla zrobiła świetną karierę wystawową, zdobywając wiele zaszczytnych tytułów. Na swojej ostatniej wystawie zamknęła Interchampionat i została Zwycięzcą Polski 2013. Na męża dla niej wybraliśmy wspaniałego i niezwykle utytułowanego psa z łotewskiej hodowli Hangerbell. Baroque zrobił na nas ogromne wrażenie i razem z Mimblą dał nam cudowne szczenięta. 

 

Teriery Irlandzkie są świetnymi psami rodzinnymi- są wierne i uczuciowe, bardzo spokojne w domu, tryskające energią w trakcie spacerów. Bardzo je kocham za tę energię i chyba nic nie cieszy mnie tak bardzo , jak widok wyciągniętego w biegu rudego psa, z wielkim uśmiechem na mordzie. 

 

Moja hodowla jest hodowlą domową. Nasze psy to członkowie rodziny, szczenięta rodzą się w domu i każdemu malcowi od początku poświęcamy dużo uwagi i miłości, by w świat szedł z mocnym pozytywnym ładunkiem. Chcemy jednocześnie, aby kolejne pokolenia Irlandów w Polsce cieszyły nie tylko serce, ale i oko. Dlatego staramy się dobierać naprawdę wspaniałe psy dla naszych dziewczyn i stale podnosić poziom naszej hodowli.

Kolejnym etapem jest dobór nowych właścicieli dla naszych małych Zofijówek. Chcemy, aby nasze maluchy trafiły w ręce osób, które zapałają miłością do tej rzadkiej rasy i zapewnią im wszystko to, czego Irland potrzebuje. Serdecznie zapraszam więc do odwiedzenia naszej strony internetowej, oraz do spotkań na żywo, podczas których chętnie opowiemy o naszych psach i naszej ukochanej rasie. 

 

Zofia Tyczyńska-Kościelny